Historia

Ewangelicy w wielkopolsce

Ten krótki rys historyczny rozpoczynam od przywołania Apostoła Pawła, autora cytowanych wyżej słów, ponieważ często w przeszłości a nieraz jeszcze i dzisiaj ewangelicy, w tym także luteranie, byli i są postrzegani jako obcy w naszym kraju.I mam tu przede wszystkim na uwadze naszych rodzimych, polskich ewangelików. Bo przecież polski protestantyzm ma piękną i bogatą historię. To on zaowocował Złotym Wiekiem,  także w dziejach naszego narodu. A tak pisze o początkach polskiego ewangelicyzmu w Kalendarzu Ewangelickim z 1929 roku Paweł Hulka-Laskowski: „Od wieku siedemnastego ustaliła się w Polsce tradycja katolicka, według której Polak to koniecznie katolik, zaś ewangelicyzm to coś obcego Polsce, co przyszło jakoby z zewnątrz, ze świata obcego i o czym się nie mówi. Oczywiście wszystkie takie i tym podobne argumenty są z gruntu błędne, fałszywe, rozmyślnie omijający rzeczywistość. Zapoczątkował wielką reformację Luter, to prawda, ale każdy światły człowiek wie aż nadto dobrze, że ideowo został on wyprzedzony przez Polaka, Jana Ostroroga, który w swym nieśmiertelnym, a w Polsce do dzisiaj niedocenionym memoriale  – o naprawie Rzeczypospolitej , p.t. Monumentum… pro Reipublicae ordinatione , datowanym na  1455-1459 rok,  wypowiada się niemniej energicznie od Lutra przeciwko nadużyciom, jakich dopuszczano się przed reformacją wobec ludów chrześcijańskich ze strony wszechwładnego kleru. Gdyby decydowała wyłącznie chronologia, a nie inne czynniki, to można by powiedzieć, że reformacja przyszła nie z Niemiec do Polski, ale przeciwnie, z Polski poszła do Niemiec. Faktem niezmiennym pozostanie memoriał Ostroroga, wyprzedzający dzieło Lutra o kilkadziesiąt lat. Gdyby zaś kierować się faktem przyjścia reformacji z zewnątrz to trzeba by sobie powiedzieć, że również z zewnątrz przyszedł katolicyzm rzymski, który w ciągu paru wieków nie zdołał poczynić w Polsce takich postępów, jakie poczynił ewangelicyzm w ciągu pierwszych kilkunastu lat reformacji.” Za pioniera polskiej Reformacji  uznaje się także Ks. Jakuba z Iłży oraz innych duchownych, zaliczanych do grona pierwszych przywódców polskiej reformacji: Abrahama Kulwiecia, Andrzeja Samuela, Szymona Zacjusza, Jana z Koźmina, Wawrzyńca Discordia, Feliksa Crucigera. Należy tutaj jeszcze przypomnieć, że  idee koniecznej odnowy Kościoła Chrystusowego w duchu ewangelii trafiały na rodzimy grunt do Polski także za pośrednictwem synów polskiej szlachty, gdy ci powracali do kraju ze studiów na uniwersytetach w zachodniej Europie. A pierwszymi, którzy  je tu na wielkopolskiej ziemi szerzyli,  byli polscy duchowni Kościoła rzymskokatolickiego. Wystarczy dla przykładu wskazać na wymienionego już wyżej Księdza Andrzeja Samuela, który pod koniec 1540 roku, dzięki poparciu Biskupa S. Branickiego, jako duchowny rzym. kat. , objął urząd kaznodziei w rzym. kat. kościele Marii Magdaleny w Poznaniu.

  • Rodziny ewangelickie

    Ks. Karol Kotula tak pisze o roli rodziny w dziejach wielkopolskiego ewangelicyzmu: „Jest wielka moc w rodzinie. Jak pojedynczy ludzie różnią się od siebie, tak że niema dwóch na świecie zupełnie do siebie podobnych, tak i rodziny różnią się miedzy sobą i w każdej inny panuje duch, inna atmosfera. I choć poszczególni członkowie rodziny mają swoje indywidualne cechy charakteru, to jednak jest w nich coś wspólnego, co ich wszystkich łączy. A im silniejszy jest duch rodzinny w rodzinie, tam większe podobieństwo poszczególnych jej członków miedzy sobą. Te wspólne cechy rodzinne, te rodzinne ideały, dążności i umiłowania przenoszą się z pokolenia w pokolenie. I w tym jest wielkie społeczne znaczenie rodziny. Dzieło oparte na rodzinach jest silniejsze i trwalsze, niż gdy jest oparte na jednostkach.” ( w: Poseł Ewangelicki, rocznik XVIII, nr. 29, s. 1, wyd. Cieszyn 1927 r. ) Reformacja miała w Wielkopolsce znanych i cenionych w naszym kraju mecenasów. Należeli do nich następujący magnaci luterańscy: Górkowie – najpotężniejsza rodzina magnacka w Wielkopolsce wieku XVI – ego, Ostrorogowie, w wśród nich : Stanisław Ostroróg – dziedzic Grodziska Wlkp., oraz Potuliccy, Latalscy  Stanisław Latalski, Tomoiccy: Jan Tomicki, Zborowscy: Jan Zborowski. Leszczyńscy, Zbąscy . I z bardziej znanych rodzin szlacheckich: Bnińskich, Bojanowskich, Bronikowskich, Górskich z Miłosławia, Orzelskich, Ossowskich . Luteranizm stał się w Wielkopolsce przede wszystkim wyznaniem Polaków, zarówno mieszczan i szlachty, jak również najzamożniejszych i największych rodzin magnackich. Największe zasługi mają na tym terenie tacy działacze reformacyjni jak: Jan Seklucjan, Eustachy Trepka ( Nekanda -Trepka, herbu Topór),Mikołaj Gliczner i jego brat Erazm, oraz Samuel Dambrowski. Równolegle luteranizm rozwijał się w Wielkopolsce  także wśród ludności pochodzącej z innych narodów, w tym narodu niemieckiego. Do naszego kraju przybywali bowiem z powodu prześladowań we własnej ojczyźnie ewangelicy z Niderlandów, z Francji, z Włoch, z Czech i z tych księstw niemieckich gdzie obowiązującą była religia rzymskokatolicka, bo władca był tego wyznania a decydowała zasada : „kogo panowanie, tego wyznanie” ( łac. cuius regio eius religio ). Poddani mieli do wyboru: albo dostosują się do postawy religijnej władcy, albo opuszczą kraj i znajdą sobie nową ojczyznę. Był to niełatwy okres próby wiary.

  • Początki ewangelicyzmu w Wielkopolsce.

    Kościół Ewangelicko – Augsburski w naszym kraju, w tym i w Wielkopolsce istnieje od XVI wieku. Jolanta Dworzaczkowa w przyczynku : „Luteranizm w Wielkopolsce i jego społeczno-narodowe aspekty” zamieszczonym w Roczniku Lubuskim, tom 14, rok 1986, s. 80 tak pisze: ” Z braku źródeł nie da się ustalić dokładnej listy zborów (…..) . Prawdopodobnie w XVI wieku działało około 40 zborów polskich, przy czym największe zgrupowanie istniało w dawnym powiecie kościańskim, a główny ośrodek stanowił Grodzisk, gdzie w latach 1569 – 1589 przebywał superintendent, Erazm Gliczner, (…), działała szkoła i drukarnia”. W Poznaniu pierwsze nabożeństwa ewangelickie odbywały się w budynku wagi miejskiej na Starym Rynku. Później w kaplicy pałacowej Górków, – tam,  gdzie dzisiaj mieści się Muzeum Archeologiczne w Poznaniu, t.j. przy ul. Wodnej 27. W dobie kontrreformacji polski zbór ewangelicki musiał przenieść swoją siedzibę do Swarzędza,  pod Poznaniem.  Od samego początku do 1617 roku centrum polskiego luteranizmu znajduje się w tym regionie. To właśnie tutaj nad Wartą, a konkretnie w Poznaniu od roku 1555, odbywały się pierwsze Synody tegoż Kościoła, na których uchwalano jego zręby organizacyjne i przyjmowano pierwsze porządki liturgiczne obowiązujące cały Kościół w ówczesnej Polsce. Już na pierwszym z tych synodów przyjęto Konfesję Augsburską jako wyznanie wiary polskich ewangelików – luteran. Ostatni, przed rozbiorami polski,  synod wielkopolskich luteran odbył się w r. 1790 we Wschowej.  Tutaj ukazały się także pierwsze wydania pism reformatora Ks. M.Lutra, przetłumaczone na język polski i rozpowszechniane później w całym kraju. A drukowano je także w pierwszej drukarni ewangelickiej w Poznaniu. Kolejnymi takim ważnymi ośrodkami były : Leszno, Wschowa, Grodzisk Wlkp, Bojanowo. W Lesznie natomiast oprócz luteran prężnie rozwijał się inny Kościół doby Reformacji, a mianowicie Kościół Ewangelicko – Reformowany ( Jednota Braci Czeskich i działalność Jana Amosa Komeńskiego).

  • Kontrreformacja i germanizacja.

    Od czasu sprowadzenia do Polski zakonu Jezuitów (1564) rozpoczęły się także prześladowanie ewangelików w Wielkopolsce. Po 1616 roku miały miejsce pożary świątyń i szkół ewangelickich w Poznaniu, a także niszczenie cmentarzy. W wyniku tych i wielu jeszcze innych działań kontrreformacyjnych stopniowo zmniejszała się liczba polskich ewangelików. Na tym jednak nie koniec. Jak wiadomo, w okresie rozbiorów w Wielkopolsce nastąpił silny wpływy germanizacji. Doszło do tego, że pod koniec XVIII wieku na całym jej obszarze ostał się z dawnych czasów tylko jeden luterski kościół w którym odprawiano nabożeństwa w języku polskim. Działo się to w Unrugowie k/ Wschowy. Nowe zbory luterskie, prawie wyłącznie polskie, powstały natomiast w Ostrowie ( w 1778 r.),w Odolanowie ( w 1780 r.), w Kępnie ( w 1799 r.), w Ostrzeszowie ( w 1806 r.) Pod koniec XIX wieku w południowo wschodniej części Poznańskiego istniało jeszcze 16 polskich ewangelickich szkół. Według statystyk niemieckich z 1910 roku polska ludność ewangelicka na tych terenach  liczyła 8759 osób, nie licząc osób dwujęzycznych t,j. władających polskim i niemieckim językiem. Do utrzymania wyznania ewangelickiego i polskości tych parafii dopomogły w sposób znaczący: Biblia , Kancjonały ( śpiewniki kościelne ) i Postylle (zbiory kazań) w polskiej szacie językowej. Autorami tych ostatnich byli: Ks. Dr M. Luter, Ks. Samuel Dambrowski ( ostatni proboszcz poznańskiej parafii w okresie Reformacji ), Mikołaj Rej, Grzegorz z Żarnowca , Adam Gdacjusz, – znany polski kaznodzieja w Kluczborku, Krzysztof Celestyn Mrągowiusz – ewangelicki kaznodzieja przy kościele św. Anny w Gdańsku ( napisał także : „Rocznik Kazań Chrześcijańskich…” oraz „Zbiór kazań podwóynych na niedziele i Święta…” , i inni. Nabożeństwa od początku istnienia Kościoła Ewangelickiego w całej Europie były odprawiane w języku ojczystym. W polskim Kościele Ewangelickim po polsku. Tym samym Reformacja w znaczącym stopniu przyczyniła się do rozwoju także naszego ojczystego języka.

Reaktywacja parafii po odzyskaniu niepodległości

Początki to, powstanie najpierw Towarzystwa Ewangelickiego w Poznaniu, które następnie podjęło inicjatywę utworzenia parafii. Pisze o tym szczegółowo ksiądz Kotula w Pośle Ewangelickim w nr od 28 – 34 z 1927 roku i tam odsyłam zainteresowanych tym tematem. Tutaj natomiast cytuję te fragmenty wspomnień, które bezpośrednio dotyczą wspólnoty parafialnej. Była to zatem inicjatywa oddolna. Mówi także i o tym ks. Kotula: „Wypada tu jeszcze sprostować zarzut, podnoszony nieraz przeciw Najprzewielebniejszemu ks. biskupowi Burschemu oraz Konsystorzowi Kościoła ewangelicko – augsburskiego w Warszawie przez ewangelicką prasę kościoła unijnego o najeździe na obcy teren kościelny. Otóż rzecz miała się tak, że ewangelicy polscy w Poznaniu zaczęli urządzać swoje nabożeństwa i zorganizowali się jako zbór zupełnie samorzutnie nawet bez wiedzy Konsystorza w Warszawie i dopiero po dokonaniu organizacji zgłosili fakt dokonany Konsystorzowi w Warszawie i poprosili o przyjęcie do zborów kościoła temu Konsystorzowi podlegającego. Oczywiście Konsystorz prośby tej nie mógł odrzucić. Więc jeżeli się już chce mówić o wtargnięciu na obce terytorium kościelne, to sprawcą jego nie był ani Najprzewielebnicjszy ks. biskup Bursche, ani Konsystorz, ale sami polscy ewangelicy w Poznaniu,  którym przecież chyba nikt nie mógł zabronić przyłączyć się do tego kościoła, którego byli przedtem członkami”. W roku 1920 przystąpiono do zorganizowania od podstaw polskiej Parafii Ewangelicko- Augsburskiej w Poznaniu. Po trudnej dziś do określenia przerwie, 4 kwietnia 1920 roku Ksiądz Karol Kotula, późniejszy biskup Kościoła, odprawił w języku polskim pierwsze nabożeństwo w kościele  staroluterskim w Poznaniu przy ul. Ogrodowej.  W tym samym roku, konkretnie 14 maja, Konsystorz podejmuje uchwałę o reaktywowaniu  polskiej Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Poznaniu. Zatroszczono się także o losy polskiej ludności ewangelickiej  w powiatach: ostrowskim, odolanowskim, ostrzeszowskim i kępińskim, gdzie istniało ponad 20 polskich szkół ewangelickich. Później powstaną dalsze polskie parafie ewangelickie w Wielkopolsce, między innymi także w Lesznie. Organizuje je  Ksiądz kapelan płk. Józef Mamica, pracownik Ministerstwa Wyznań Religijnych, który otaczał opieką duszpasterską miejscowych ewangelików w latach 1920 – 1924.  Po wybuchu II wojny światowej, aresztowany przez Gestapo, zmarł śmiercią głodową w obozie w Mathausen. Pierwszym proboszczem Parafii poznańskiej okresu międzywojennego został Ksiądz Gustaw Manitius ( od 31.10.1924 do 09.1939 ), którego  wybrano na urząd Seniora Diecezji Wielkopolskiej w dniu 22.04.1937 roku. Jego także Niemcy aresztowali  w 1939 roku i więzili w Forcie VII w Poznaniu, gdzie zginął z rąk okupanta w nocy z 28/29 stycznia 1940 r. Obecnie, po uchwaleniu przez Sejm Ustawy z dnia 13 maja 1994 r.,( Dz.U. nr 73 z dn. 27.06.1994 r.) o stosunku Państwa do Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w RP i zmianie Zasadniczego Prawa Wewnętrznego naszego Kościoła uchwałą Synodu Kościoła w dniu 1 grudnia 1996 roku, zwierzchnikowi diecezji, którym dotąd był Senior, przysługuje tytuł Biskupa Diecezjalnego. Pragnę podkreślić, że do naszego Kościoła należeli i nadal należą polscy ewangelicy, a także potomkowie innych narodów, którzy przed wiekami, na zaproszenie Polski przyszli do nas budować nasz kraj. Dla nich Polska stała się także ich własną ojczyzną i w jej obronie nieraz przelewali swoją krew i za nią także oddawali swoje życie.

Po wyzwoleniu w 1945 roku.

Pierwsze nabożeństwo dla Polaków ewangelików odprawił w Poznaniu, w budynku przy ul.Kossaka 9, który należy do Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego, Ksiądz Karol Świtalski. Miało to miejsce dnia 30 marca 1945 roku. Ten sam duchowny organizował później na nowo parafie ewangelickie w Wielkopolsce. A było to nad wyraz trudne przedsięwzięcie z co najmniej dwóch powodów.Pierwszym była liczebna płynność naszych wiernych. Na skutek działań wojennych, oraz w pierwszych latach po wojnie, część ludności przeniosła się na zachód lub też na podstawie umowy poczdamskiej została tam przesiedlona. Oblicza się, że po wojnie pozostało na terenie przedwojennego państwa polskiego 240 000 luteran. W ciągu następnych lat opuściła Polskę więcej niż połowa tej liczby. W ramach akcji tzw. łączenia rodzin , emigracja na zachód trwała nadal  i doprowadziła do dalszego zmniejszenia się liczby wiernych, którzy często tak przez władze Państwowe jak i przez Kościół Rzymsko – Katolicki byli traktowani jako obcy i to w pejoratywnym znaczeniu tego słowa. Wspomniany wyżej Ks. Biskup Karol  Kotula w swoich wspomnieniach „Od marzeń do ich spełnienia” wyd. Augustana 1998, tak pisze : „Gdzieś na wiosnę 1945 r., odwiedziłem te strony ( t.j. południowe powiaty Wielkopolski – przyp. aut.) i zanocowałem w Granowcu. Wieczorem słyszałem we wsi płacz i narzekania. Powiedziano mi, że to wysiedlają resztki ewangelików. Po pierwszej wojnie patriotyzm polski górował ponad wszystkim i usiłowano przygarnąć wszystkie, choćby małe garstki ludu polskiego. Czym się kierowano po drugiej wojnie traktując tę samą polską ludność ewangelicką jako Niemców i wysiedlając ją przemocą, nie wiadomo.”  Drugą przyczyną trudności z jakimi się borykano były i są nadal, sprawy majątkowe, ponieważ cały majątek Ewangelickiego Kościoła Unijnego w Wielkopolsce przejął wcześniej Skarb Państwa i Kościół Rzymsko – Katolicki. I tak n.p. w Poznaniu, gdzie do 1945 było 8 obiektów kościelnych, nasza parafia odzyskała w 1947 roku tylko cmentarną kaplicę przy ul. Grunwaldzkiej. Dziś po latach starań parafia posiada nowy kościół oraz centrum parafialne przy ulicy Obozowej 5. Kościół poświęcono we wrześniu 2004 roku. Obecnie Parafia ma dwa filiały:  w Gnieźnie i we Wrześni. Poprzednie filiały Piła i Leszno są dziś prężnie rozwijającymi się samodzielnymi parafiami.

Poznańscy duszpasterze

Empty Team
Andrzej Samuel
do 1541r. jako kanzodzieja w Poznaniu
Empty Team
Erazm Gliczner
ur. w 1535, zm. 21.01.1603 w Brodnicy
Ks. Samuel Dambrowski
Ks. Samuel Dambrowski
ur. w 1577 w Pogorzeli, zm. 15.07.1625 w Wilnie
Ks. Karol Kotula
Ks. Karol Kotula
ur. 26.02.1884 w Cierlicku, zm. 08.12.1968 w Warszawie
Empty Team
Ks. kapelan płk. Józef Mamica
1920 - 1924
Ks. Gustaw Manitius
Ks. Gustaw Manitius
31.01.1924 - 09.10.1939
Empty Team
Ks. Karol Świtalski
30.03.1945 - 01.07.1948
Ks. Ryszard Trenkler
Ks. Ryszard Trenkler
1948/1949
Empty Team
Ks. Włodzimierz Missol
01.04.1949 - 1959
Empty Team
Ks. Jerzy Sachs
1960-1962
Empty Team
Ks. Alfred Neuman
1960 - 1961
Ks. Jan Walter
Ks. Jan Walter
1962 - 1979
Ks. Tadeusz Raszyk
Ks. Tadeusz Raszyk
01.06.1980 - 23.03. 2012
Ks. Marcin Kotas
Ks. Marcin Kotas
27.04.2013 r. - obecnie
Duchowni Kościoła Ewangelicko - Reformowanego
Empty Team
Ks. Ludwig Zaunar
Empty Team
Ks. Kazimierz Ostachiewicz
Empty Team
Ks. Władysław Paschalis
Empty Team
Ks. Bogdan Tranda
Empty Team
Ks. Roman Lipiński

Dawne kościoły i miejsca nabożeństw poznańskich ewangelików

Pałac Górków

przy ul. Wodnej gdzie dziś mieści się Muzeum Archeologiczne. Tutaj w pałacowej kaplicy, za życia Andrzeja Górki, magnata, wojewody poznańskiego – luteranina i jego syna Stanisława, odbywały się nabożeństwa luterańskie w latach 1562-1592.

Waga miejska

na górnym pietrze nabożeństwa odbywały się od 1776.

Swarzędz

Ewangelicy, którzy przybyli do Swarzędza, w czwartym dziesięcioleciu XVII w. i należeli do założycieli miasta. Modlili się w wykupionych i przystosowanych do tego celu dwóch domach. Świątynia ta służyła przez te lata ewangelikom nie tylko ze Swarzędza, ale również z Poznania i innych okolicznych miast wielkopolskich ( Pobiedzisk, Murowanej Gośliny ). Dopiero pod koniec XVIII w. rozpoczęto budowę murowanego kościoła. Po wielu latach kłopotów finansowych, dzięki pomocy króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III oraz wielu właścicieli ziemskich m.in. Louisa von Treskow z Wierzonki, budowę zakończono w 1836 roku, trzydzieści lat później dobudowano wieżę, stanowiącą główny akcent bryły kościoła. Świątynia miał prawdopodobnie za patrona św. Jana Chrzciciela, utrzymana była w duchu neogotyckim i przez 100 lat stała na Kirchenplatz ( dzisiaj Plac Niezłomnych ), niestety została rozebrana w 1950 roku. Jednym z efektów II wojny światowej było nieznane w czasach nowożytnych przemieszczenie ludności i granic. Musiało to mieć wpływ na skład narodowościowy i wyznaniowy mieszkańców Polski. Na terenie Wielkopolski po 1945 r. zdecydowanie zmniejszyła się liczba wiernych wyznania ewangelickiego. Pozostały natomiast liczne obiekty i nieruchomości należące do „wyludnionych” parafii ewangelickich. Nowe „ludowe” władze wielkopolskich miast i gmin w różny sposób starały się uporać z tym problemem.

Przykładem może być Swarzędz koło Poznania, gdzie dość wcześnie zlikwidowano materialne pozostałości po ewangelikach, współzałożycielach miasta. Opuszczonym przez wiernych kościołem zainteresowała się już w początkach 1946 r. parafia katolicka pw. św. Marcina, pragnąc przeznaczyć budynek „na cele kościelne i wychowania religijnego”. Nic z tego nie wyszło. Próbował też odzyskać świątynię, jeszcze w 1948 r., senior diecezji wielkopolskiej Kościoła ewangelicko-Augsburskiego. W końcu obiekt stał się własnością komunalną. Władze Swarzędza miały różne plany dotyczące jego przeznaczenia. Początkowo myślano, aby utworzyć tam szkołę, później planowano przeznaczyć budynek świątyni na dom kultury. Jednak ostatecznie został on rozebrany w 1950 r. Natomiast cmentarz ewangelicki, zdewastowany, bez ekshumacji został przekształcony w park miejski, w którym do lat osiemdziesiątych odbywały się festyny. Do parafii ewangelickiej należała przeważnie ludność niemiecka ze Swarzędza oraz jego bliższych i dalszych okolic. Ewangelicy czynnie uczestniczyli w politycznym i gospodarczym życiu miasta. Mieli swoich przedstawicieli w cechach rzemieślniczych, w Radzie Miejskiej, prowadzili handel i usługi dla mieszkańców miasta. Parafią ewangelicką kierował pastor Adolf Aschultz i pastor Schultze.

Kościół św. Krzyża

przy ul. Grobla 1. Kamień węgielny pod budowę położono dn. 1.VII.1777, poświęcono go natomiast dnia 5.III.1786r. W roku 1787 powieszono 3 dzwony, a w 1803r. ukończono budowę wieży. Do roku 1945 był to największy kościół ewangelicki w Poznaniu. Po wojnie odebrany ewangelikom. Dziś funkcjonuje jako kościół rzym.-kat. Wszystkich Świętych.

Kościół ap. Pawła

przy ul. Fredry. Kamień węgielny pod budowę położono 9.X.1866r. Poświęcenia dokonano 10.III.1869r. Koszt budowy wyniósł 212 000 Marek. Po wojnie odebrany ewangelikom, funkcjonuje jako parafia rzym.-kat.

Kościół św. Łukasza

przy ul. Szamarzewskiego. Zbudowany w latach 1893/94 dla nowej parafii na Jeżycach. Był to także kościół Garnizonowy. Poświęcony 1.V.1894r. Po wojnie odebrano go ewangelikom. Mimo usilnych starań Parafii ewangelickiej by kościół odzyskać, nie doszło do tego ponieważ miejscowa wspólnota rzym.-kat zagroziła, że posunie się do użycia siły by kościół utrzymać. Dziś funkcjonuje tu rzym.kat. parafia p.w. Św. Krzyża.

Kościół św. Piotra

przy ul. Półwiejskiej. Poświęcony 11.XI.1841r. W czasie II Wojny Światowej uszkodzony i po 1945 roku rozebrany.

Kościół św. Mateusza

Wilda. Kamień wegielny połozono 19.XI.1904. Poswiecenie miało miejsce 15.III.1907r. Po roku 1945 odebrany ewangelikom. Dziś funkcjonuje przy nim rzym. – kat. parafia Królowej Maryi.

Kościół Chrystusa

przy ul. Matejki. Połozenie kamienia wegielnego nastapiło 24.VII.1904r. Poświęcenie natomiast 15.III.1907r. Odebrany ewangelikom po 1945r. Dziś rzym.-kat. parafia p.w. św. Anny.

Kościół św. Krzyża

przy ul. Ogrodowej 6. Zbudowany w latach 1885-1886 dla Parafii staroluterańskiej. Po odzyskaniu niepodległości miejsce nabożeństw polskiej parafii ewangelickiej. Po II Wojnie Światowej, częściowo zburzony budynek odebrano ewangelikom. Później przekazany Kościołowi metodystycznemu, który jest gospodarzem świątyni po dzień dzisiejszy.

Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego

przy ul. Kossaka, po zakończeniu działań wojennych pierwsze nabożeństwa odbywały się w kamiennicy należącej do Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego

Kaplicę cmentarna

Odzyskano kaplicę cmentarna przy ul. Grunwaldzkiej. To ona była miejsce spotkań az do 2004 roku.

Kościół Łaski Bożej

przy ul. Obozowej 5. Kosciół wraz z centrum parafialnym budowano w latach 2002-2004. Autorami projektu byli Lechosław Czernik i Grażyna Czernik oraz Iwona Całus ze Szczecina.